➡Łomot do 6:00 rano nad Jeziorem Nysy – czyli echo po ostatnim festiwalu audiolake ❗🏖

maxresdefault-4

Impreza była aż tak głośna, że mieszkańcy Nysy nie mogli spać spokojnie.

W dniach od 4-6 sierpnia 2017 r. odbyła się impreza Techno o nazwie ‚audiolake’ na plaży Jeziora Nyskiego. Z soboty na niedziele impreza (łomot) trwała aż do 6 00 rano. Wielu mieszkańców Nysy i okolicy miało zerwaną noc.

Jeden z mieszkańców Nysy na łamach Nowin Nyskich, tak to zrelacjonował:

To był po prostu łomot od późnego wieczora do godz. 5 rano. Po kilku godzinach tego hałasu w końcu nie wytrzymałem i pojechałem nad jezioro, żeby sprawdzić co tam się dzieje. Natknąłem się na grupę policjantów z zatyczkami w uszach. Bezradnie rozłożyli ręce, nic nie mogli zrobić bo organizatorzy mieli zgodę od administratora jeziora i z Urzędu Miejskiego – opowiadał zdenerwowany mieszkaniec Nysy.

A jak zareagowała nasza władza? Jak zawsze, bez odpowiedzialności:

– To nie była nasza impreza, tylko zewnętrzna. My tylko wynajęliśmy organizatorowi część plaży w stronę placówki WOPR – informuje Mirosław Aranowicz, dyrektor Agencji Rozwoju Nysy administrującej akwenem. Zezwolenie na imprezę z upoważnienia burmistrza Nysy wydał gminny wydział kultury, sportu i turystyki. Nie było ono obwarowane żadnymi wymogami dotyczącymi akustyki i ilości decybeli.

– Nie ma żadnych wymogów prawnych, żeby takie zapisy musiały znaleźć się w zezwoleniu. Impreza była plenerowa, organizatorzy musieli zadbać przede wszystkim o bezpieczeństwo uczestników – wyjaśnia naczelnik wydziału Anatol Bukała – źródło Nowiny Nyskie

Wygląda na to, że nasza władza nie dba  o zdrowie uczestników tak głośnej i niezdrowej muzyki jaką jest TECHNO, jak i o samych mieszkańców Nysy i okolic wyrażając na nią zgodę bez wymogów dotyczących głośności. Jak to się mówi – jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.

To już 2 edycja tej imprezy na plaży Jeziora Nyskiego, czy to już ostatnia?